wywołany przez sugestię hipnotyzera lub autosugestię stan przypominający sen; [..] + Dodaj tłumaczenie Dodaj hipnoza "hipnoza" w słowniku polsko - malajalam
Hipnozę można rozumieć na dwa sposoby; z jednej strony jak rodzaj terapii psychologicznejaz drugiej strony jako stan nieświadomości lub odprężenia, który jest osiągany poprzez proces hipnotyczny (lub proces hipnozy). Stan ten jest podobny do snu i osiąga się go poprzez sugestię i poddanie się woli osoby, przed rozkazami otrzymanymi
Hipnoza ? stan psychiczny częściowego wyłączenia świadomości, pomiędzy snem a jawą, charakteryzujący się wzmożoną podatnością na sugestię. Termin hipnoza po
Synonimy te podzielone są na 2 grupy znaczeniowe. Tagi dla synonimów wyrażenia pod wpływem: inne określenie wyrażenia pod wpływem, synonimy wyrażenia pod wpływem, inaczej pod wpływem, wyrazy bliskoznaczne wyrażenia pod wpływem. Synonimy: z przyczyny, dzięki, w wyniku, na haju, … . Jak inaczej można nazwać wyrażenie pod wpływem?
216 views, 5 likes, 0 loves, 0 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Towarzystwo Hipnozy Terapeutycznej i Badań nad Hipnozą: Nasza
Stan pod wpływem hipnozy spowoduje, że powtarzane pozytywne zdania trafiać będą prosto do podświadomości. Należy pamiętać jednak, że oczekiwany efekt stosowania autosugestii możliwy będzie jedynie, kiedy poświęcimy wystarczająco dużo pracy oraz będziemy ćwiczyć systematycznie.
LLHDgM. Choć naukowcy potwierdzili, że hipnoza może wspomóc leczenie, podchodzimy do niej z rezerwą. Hipnoza kojarzy nam się bowiem z jakąś tajemniczą mocą, pod której wpływem stajemy się narzędziem w rękach hipnotyzera. Czy nasz mózg rzeczywiście ulega jakiejś niezwykłej sile? Najpierw zahipnotyzował Rosjan, a potem Polaków. Dwadzieścia lat temu jego telewizyjne seanse hipnozy biły rekordy popularności, gromadząc przed ekranami miliony widzów. Adin, dwa, tri... – kto nie pamięta sennego głosu Anatolija Michajłowicza Kaszpirowskiego, rosyjskiego psychiatry i psychoterapeuty... Ci, którzy ulegli jego wpływowi, twierdzili, że hipnotyzer wyleczył ich z dolegliwości, z którymi lekarze nie dawali sobie rady. Jedni przekonywali, że po obejrzeniu programów Kaszpirowskiego alkoholicy zrywali z nałogiem, otyli tracili na wadze, a łysiejący odzyskiwali włosy. Inni zaś wypominali niebotyczne stawki, jakie telewizja płaciła za „cudowne” seanse, a rosyjskiego hipnotyzera uważali za hochsztaplera. Do dziś Kaszpirowski budzi wiele kontrowersji, podobnie jak metoda, którą stosował... Ani sen, ani transSam grecki bóg snu, Hipnos, udzielił hipnozie swojego imienia, ale poza tym hipnoza nie ma wiele ze snem wspólnego, choć obserwatorom może go przypominać – tym bardziej że bez „wybudzenia” stan osoby hipnotyzowanej naturalnie zmienia się w sen. Hipnoza nie jest również tajemniczym stanem transowym, w którym traci się nad sobą kontrolę. Zjawisko to związane jest ze szczególną właściwością ludzi poddających się hipnozie oraz charakterystycznym wzorcem pracy ich mózgów w trakcie procedury hipnotycznej – jej powodzenie zależy przede wszystkim od podatności osoby hipnotyzowanej na sugestię. Każdy może być hipnotyzerem, nie każdy natomiast może zostać zahipnotyzowany! W czasie hipnozy sugeruje się zmiany w doświadczaniu wrażeń w myślach i zachowaniach. Na takie sugestie są podatni ludzie, którzy potrafią całkowicie poświęcić się danej czynności. Podatność na sugestię jest cechą trwałą (nie zmienia się w ciągu życia) i wiąże się z innymi cechami, jak np. wyobrażeniowe zaangażowanie (zdolność do całkowitego „zatopienia się” w tym, co robimy) i fantazyjność (częste oddawanie się marzeniom i fantazjom). Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda stworzyli skalę podatności na hipnozę, zawierającą się w przedziale od 0 do 12 (0 – całkowity brak podatności, 12 – maksymalna podatność). Z ich badań wynika, że większość ludzi osiąga wyniki między 3 a 7, a więc świadczące o małej i średniej podatności. W zdecydowanej mniejszości są zarówno osoby kompletnie niepodatne, jak i całkowicie podatne na hipnozę. Absolutny brak podatności na sugestię zaobserwowano u 4 procent badanych, ale osoby maksymalnie podatne na hipnozę też stanowiły zdecydowaną mniejszość. Jakie są mózgowe podstawy tej cechy?POLECAMY Naukowcy szukają ich od co najmniej kilkudziesięciu lat, jednak dotychczasowe badania nie przyniosły jednoznacznych i zadowalających wyników. Najwięcej charakterystycznych i powtarzalnych wzorców aktywności wykryto przy użyciu elektroencefalografu (EEG), na podstawie którego stwierdzano rozkład fal częstotliwości generowanych przez skupiska komórek nerwowych określonych obszarów móz[-]gu (wskazanych nieprecyzyjnie, ponieważ EEG nie jest najlepszą metodą pomiaru jeśli chodzi o lokalizację przestrzenną). Okazuje się, że osoby bardziej podatne na hipnozę charakteryzują się zwiększonym udziałem fal theta (fal wolnych, o zakresie 4–8 Hz) w warunkach zwykłego dziennego czuwania niż osoby mniej podatne. Zmiany te dotyczą zwłaszcza górnego zakresu theta (5,5–7,5 Hz) generowanych w obszarach czołowych i ciemieniowych mózgu. Co ciekawe, u ludzi bardziej podatnych na hipnozę stwierdzono też ogólnie większy udział w zapisie wysokich fal theta, wysokich alfa (11,5–13,5 Hz) oraz beta (16,5–25 Hz) w prawej półkuli mózgu. Półkula ta w znacznym stopniu odpowiada za funkcje przestrzenne i wyobrażeniowe. Jednak nawet mniej podatna na sugestię osoba może – przy dużej chęci współpracy, samodyscyplinie i odpowiednich, komfortowych warunkach – zostać zahipnotyzowana. W trakcie procedury hipnotyzer podaje określony zestaw instrukcji, który zasadniczo dotyka dwóch aspektów funkcjonowania: energetycznego oraz uwagowego. Hipnozę można tym samym dokładniej określić jako zdolność do należytego, zgodnego z sugestiami odprężenia się oraz specyficznego przestawienia swojego systemu odbierania bodźców. Z tymi dwoma aspektami związane są określone wzorce zmian aktywności mózgu, ujawniane przede wszystkim w badaniach hipnotyczna – polecenie werbalne lub niewerbalne, wywierające wpływ na hipnotyzowaną osobę. Ma ona spowodować pozytywną zmianę w zachowaniu hipnotyzowanego i utrzymać ją w przyszłości. Indukcja hipnotyczna – proces wprowadzania osoby hipnotyzowanej w stan hipnotyczny poprzez wizualizacje, fiksacje wzroku, określone polecenia (relaksacji, kontroli mięśniowej, ruchów dowolnych). Głębokość hipnozy – stopień relaksacji hipnotyzowanego, jego odcięcia od bodźców zewnętrznych i koncentracji na sugestiach spokoojnyPierre Rainville, kanadyjski badacz z Uniwersytetu w Montrealu, przez ostatnie 15 lat przeprowadził serię badań nad neuroobrazowaniem aktywności mózgu pod hipnozą. Mózg zahipnotyzowanego człowieka istotnie zmienia swoją aktywność, choć są to zmiany subtelne i związane z modyfikacją określonych doznań. Podstawowym wyznacznikiem hipnozy jest pozytywna odpowiedź na instrukcje relaksacji oraz sugestie dotyczące przyjemnych doznań cielesnych (np. ciepła i ociężałości), senności (nie zawsze) oraz umysłowego odprężenia. Grupa Rain[-]ville’a porównywała aktywność mózgu – przy użyciu metody pozytonowej tomografii komputerowej (PET) – osób przed i po przeprowadzeniu procedury indukcji hipnotycznej. Osoby pod hipnozą, które wprowadziły się w stan największego odprężenia, charakteryzowały się specyficznym wzorcem aktywności ośrodkowego układu nerwowego. Otóż, znaczny spadek pobudzenia zaobserwowano w głębokich strukturach podkorowych, konkretnie w nakrywce śródmóz[-]gowia. Obszar ten odgrywa arcyważną rolę w generowaniu i modyfikacji aktywności całego mózgu (przez jądra układu siatkowatego). Obniżona wydajność neuronów w tym obszarze jest bardzo istotnym korelatem stanu odprężenia. Dodatkowo stwierdzono zwiększoną aktywność w określonych, wyższych (korowych) ośrodkach mózgu – w środkowych i tzw. przykolanowych (znajdujących się przy kolanie – wybrzuszeniu spoidła wielkiego) częściach zakrętu obręczy (kory przy linii środkowej móz[-]gu). Obszar ten odgrywa niezwykle ważną rolę w modulacji naszego życia emocjonalnego (kontrolowaniu afektu, rozumieniu doznań, podejmowaniu decyzji). Badacze zastanawiają się nad tym, czy zwiększona aktywność w tym rejonie stanowi mózgowy korelat określonych, przyjemnych doświadczeń związanych z hipnotycznym odprężeniem. Uwaga wywiedziona w poleKolejny, bardziej problematyczny aspekt funkcjonowania podczas hipnozy wiąże się z mechanizmami uwagowymi. Czy zmiany „hipnotyczne” są odpowiedzią na sugestie ciągłego skupiania się na głosie i instrukcjach hipnotyzera oraz sugestiach ignorowania wszelkich innych sygnałów z zewnątrz (głosów, trzasków) oraz wewnątrz (spontanicznych myśli)? Zespół Rainville’a wskazał na specyficzne zmiany aktywności mózgu osób pod hipnozą, które deklarowały szczególne skupienie uwagi na hipnotyzerze. Okazało się, że wyraźnie zwiększała się u nich aktywność wzgórza oraz przednich (między środkowymi a przykolanowymi) części zakrętu obręczy. Zmniejszała się natomiast aktywność obszarów ciemieniowych kory prawej półkuli, jak i kory potylicznej obu półkul. Badacze zinterpretowali zwiększoną aktywność we wzgórzu (strukturze w głębi mózgu, która zawiaduje połączeniami niższych części mózgowia z korą) jako naturalną konsekwencję ogólnie zmniejszonego pobudzenia całego organizmu (zmęczenie czy też odprężenie), umożliwiającą utrzymywanie przytomności i koncentracji uwagi. Zmniejszona aktywność w prawych obszarach ciemieniowych może wskazywać na obniżenie funkcji monitorowania przestrzeni wokół siebie (z którą to funkcją ośrodki te są łączone), natomiast obustronny spadek aktywności płatów potylicznych, w których mieszczą się ośrodki wzrokowe, można łączyć z ograniczeniem bodźców wizualnych podczas procedury hipnotycznej (polecenie zamknięcia oczu). Badacze przypuszczają, że przednie części zakrętu obręczy odpowiadają za kontrolne aspekty mechanizmów uwagowych (na co zwracać uwagę, co ignorować, co traktować jako pomyłkę, kiedy włożyć więcej wysiłku, kiedy mniej). Tym samym zwiększona aktywność w tym obszarze wiązałaby się z bardziej wyczulonym i mocniej pracującym systemem uwa... Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów. Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę. Zobacz więcej
Data publikacji: 14 września 2017, 12:00 Słysząc słowo hipnoza, na myśl przychodzą nam sceny z filmu, w których psychoterapeuta powoli, jak mantrę powtarza te same zdania, doprowadzając klienta do pewnego magicznego, nie do końca zrozumiałego stanu. Łatwo można się domyślić, że to, co oglądamy na ekranie, nie zawsze oddaje to, w jaki sposób naprawdę wygląda sesja hipnozy w gabinecie psychoterapii. Czym jest hipnoza? Kiedy warto z niej skorzystać i czy jest się czego bać? Czym jest hipnoza? Hipnoza to stan psychiczny, który występuje pomiędzy jawą a snem. Człowiek w stanie hipnotycznym wykazuje wzmożoną podatność na różnego rodzaju sugestie i jest w pełni świadomy tego, co się z nim dzieje. Jego zachowania nie są automatyczne. Wręcz przeciwnie, usiłuje on aktywnie rozwiązać dane zadanie, zgodnie ze swoimi zasadami moralnymi. Hipnoza zmniejsza aktywność obszarów mózgu zaangażowanych w doświadczenie cierpienia, co w konsekwencji doprowadza do złagodzenia doznawanego bólu, np. wywołanego przez nowotwory, związanego z oczyszczaniem ran po oparzeniach czy występującego podczas porodu. Podatność na hipnozę Pod koniec lat pięćdziesiątych psycholodzy amerykańscy opracowali skalę, zwaną stanfordzką skalą podatności hipnotycznej, za pomocą której w łatwy sposób można ustalić, w jakim zakresie dany człowiek odpowiada na sugestie hipnotyczne. Skala składa się z dwunastu zadań, które dany badany musi wykonać. Większość populacji uzyskuje ocenę bliską środka skali. Naukowcy zajmujący się zagadnieniem hipnozy wykazali, że podatność hipnotyczna u danego człowieka jest stabilna przez całe jego dorosłe życie. Istnieją też dowody, że może być ona dziedziczna. Jak wygląda seans hipnotyczny? Na samym początku osoba prowadząca seans wydaje polecenie skupienia wzroku na jednym punkcie. Pod wpływem wpatrywania się w dany punkt powieki stają się coraz cięższe, aż w końcu zamykają się. W kolejnym etapie rozluźniają się mięśnie całego ciała, a osoba poddawana hipnozie odczuwa błogi stan relaksacji. Kiedy ciało jest odprężone, hipnotyzer stara się pomóc osobie badanej wyciszyć umysł poprzez podawanie jej odpowiednich sugestii. Sugestie te związane są także z problemem, z którym zgłosiła się do gabinetu dana osoba. Wyjście ze stanu hipnozy także odbywa się za pomocą sugestii. Po takim seansie osoba hipnotyzowana odczuwa głęboki relaks i odprężenie. Hipnoza w psychoterapii Metaanaliza badań wykazała, że hipnoza może podnieść skuteczność terapii zaburzeń związanych z otyłością, bezsennością oraz niepokojem i lękiem. Wiadomo też, że uzależnienia takie jak narkomania oraz alkoholizm nie poddają się hipnozie, a co do nałogu związanego z paleniem papierosów nie ma jednoznacznych wyników. Warto jednak pamiętać, że hipnoza nie może zastąpić interwencji medycznej czy psychologicznej. Jeżeli u kogoś występują różnego rodzaju dolegliwości, osoba ta najpierw powinna skonsultować się ze specjalistą w danej dziedzinie, który postawi trafną diagnozę, a dopiero potem wraz z nim podjąć ewentualną decyzję o rozpoczęciu seansów hipnotycznych. Medytacja a hipnoza Wiele osób zastanawia się, czym różni się hipnoza od medytacji. W hipnozie podobnie jak w medytacji umysł skupia się na określonych bodźcach, jednocześnie ograniczając odbiór bodźców spoza obszaru skupionej uwagi. Tym, co je odróżni, jest obecność osoby trzeciej, która (w przypadku hipnozy) jest niezbędna, aby wywołać określony oczekiwany stan umysłu. Maja Olejnik
2 lata ago · · 0 comments Hipnoza nadal budzi sporo kontrowersji. Z jednej strony fascynuje, bywa postrzegana jak doskonałe remedium, które może w magiczny sposób zmienić życie. Z drugiej strony pojawia się sceptycyzm, a czasem lęk. Mity związane z hipnozą Obawy są najczęściej związane z otoczką tajemnicy wokół hipnozy. Może pojawiać się lęk przed utratą kontroli nad własnym ciałem i umysłem. Mogą pojawiać się różne przekonania i wątpliwości dotyczące np. zdolności do wejścia w trans. A także bezpieczeństwa hipnozy. Czasem pojawiają się pytania czy w czasie transu można powiedzieć lub zrobić coś czego nie chcemy zrobić. Bywa, że pojawia się obawa dotycząca pozostania w transie na zawsze. Kilka faktów dotyczących hipnozy Stan hipnozy nie jest dla ciebie nowym stanem Wbrew różnym przekonaniom hipnoza jest naturalnym stanem. W stanie hipnozy znajdowałeś się wielokrotnie w swoim życiu. Przykładem mogą być czynności, które wykonujesz automatyczne. Sytuacje kiedy nie używasz świadomego umysłu, przechodzisz na inny poziom świadomości jak np. podczas zasypiania, jedzenia, mycia zębów czy czasem prowadzenia samochodu. Nie musisz zajmować się tym świadomie. Aktywność przejmuje umysł podświadomy. W stanie hipnozy zachowujesz przytomność W stanie hipnozy nie tracisz przytomności. Zawęża się twoja uwaga. Są różne rodzaje hipnozy. Stan transu nie musi nawet oznaczać, że osoba w transie jest pasywna, wręcz przeciwnie w stanie transu można rozmawiać. Stan hipnozy może zakończyć się drzemką Nie jest możliwe pozostanie w stanie hipnozy na zawsze. Zakładając, ze terapeuta zostawiłby cię w stanie transu, są dwie możliwości: zrobisz sobie krótką drzemkę lub wrócisz do pełnej świadomości. Jeśli zechcesz, możesz wyjść z transu W każdym momencie możesz przerwać stan transu. To Ty decydujesz czy chcesz wejść w stan hipnozy i możesz także zdecydować o wyjściu, z tego stanu w dowolnym momencie. Ty jesteś osobą, która sprawuje kontrolę. Możesz odrzucić sugestię Jeśli sugestia jest niezgodna z Twoim systemem wartości, najprawdopodobniej nie przyjmiesz sugestii. Nie jest możliwe, aby pod wpływem hipnozy działać w sposób sprzeczny z własnymi wartościami: mówić lub robić rzeczy, których nie chcesz zrobić. Jeśli nie jesteś gotowy na zmianę, masz wątpliwości – zmiana nie pojawi się wbrew twojej woli. Hipnoza a przypominanie sobie faktów W stanie hipnozy nie jesteś w stanie przypomnieć sobie faktów z przeszłości, których nie pamiętasz. Wspomnienia czy obrazy, które się pojawiają w stanie transu mogły nigdy nie wydarzyć się w przeszłości. Takie wspomnienia uzyskane w stanie transu mogą być zafałszowane. Hipnoza nie służy do przypominania sobie wydarzeń. Hipnoza może być pomocna w terapii Praca w transie może poprawić twoje funkcjonowanie, ułatwić relaks, sprawić, że poczujesz się lepiej fizycznie i psychicznie. Zmiany mogą być niewielkie lub znacząco wpływać na twoje życie – zależy od Twojej gotowości. Hipnoterapia może być pomocna w: zmianie nawyków, redukcji stresu, radzeniu sobie z lękami, bólem. W transie możesz pracować nad wzrostem poczucia własnej wartości, zwiększeniem samoakceptacji, pomagać w radzeniu sobie z trudnymi doświadczeniami z przeszłości. Świetnie sprawdza się w pracy nad motywacją, programuje na osiąganie konkretnych celów, odblokowuje kreatywność. Jeśli masz ochotę dowiedzieć się więcej lub doświadczyć hipnozy, zapraszam do kontaktu. Tags: hipnoterapia Categories: Hipnoterapia
Czym jest hipnoza? Hipnoza jest procesem tak powszechnym i tak rozległym, że zamknięcie jej w konkretnej kategorii może być bardzo trudne. Temu kto poda pełną i wyczerpującą definicję słowa hipnoza, należałaby się nagroda. Wikipedia opisuje, że hipnoza to specyficzny stan psychiczny charakteryzujący się zwiększoną podatnością na sugestię. I to jest prawda. Są ludzie, którzy twierdzą, że hipnoza nie istnieje i są tacy, którzy mówią, że wszystko jest hipnozą. Hipnotyczny trans to stan, najczęściej, głębokiego rozluźnienia, w którym człowiek uzyskuje lepszy dostęp do swoich zasobów oraz do swoich emocji, za które odpowiada podświadomość. Na szkoleniach często mówię, że hipnoza jest swoistą rozmową z podświadomością, co jest oczywiście metaforą, gdyż rozmowa jest domeną sfery świadomej, a podświadomość nie posiada zdolności bezpośredniej komunikacji werbalnej. Posiada za to zdolność komunikowania się na poziomie symboli, odczuć i emocji. Podświadomość jest pewnego rodzaju bazą danych przechowującą doświadczenia z naszego życia, wszystkie emocje oraz połączenia jakie wytworzyły się pomiędzy tymi obiema sferami, w trakcie dotychczasowych doświadczeń. Hipnoza opiera się na współpracy osoby hipnotyzowanej z hipnotyzerem. Niemożliwym jest skuteczne zaimplementowanie sugestii drugiej osobie, wbrew jej woli lub jej systemowi wartości. Takie sugestie umysł osoby hipnotyzowanej po prostu odrzuci. Co dzieje się w mózgu podczas hipnotycznego transu? W trakcie hipnotycznego transu dochodzi do różnych reakcji na poziomie pracy mózgu. Przede wszystkim badania EEG pokazują, że dochodzi do obniżenia częstotliwości fal mózgowych do fal alpha i theta. Badania z użyciem funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI) przeprowadzone na Uniwersytecie Stanforda wykazały też, że podczas hipnozy spada aktywność w grzbietowo-przedniej części zakrętu obręczy, dzięki czemu człowiek przestaje przejmować się tym, co się wokół niego dzieje. Wzrasta również siła połączeń pomiędzy grzbietowo-boczną częścią kory przedczołowej a wyspą – strukturą zaliczaną do kresomózgowia, co pomaga skoncentrować się na sygnałach docierających z ciała. W trakcie seansu hipnotycznego słabną połączenia pomiędzy grzbietowo-boczną częścią kory przedczołowej a siecią domyślną, dzięki czemu osoba w stanie hipnozy staje się podatna na sugestie. Specyfika języka Język hipnozy oraz jej elementy są bardzo powszechne w codziennym życiu. Bez względu na to, czy zdajemy sobie z tego sprawę czy też nie obcujemy z hipnozą każdego dnia. Jest wykorzystywana w terapii, języku reklamy, technikach perswazji, ale ponadto występuje samoistnie, ponieważ trans jest naturalnym stanem, któremu w równie naturalny sposób podlegamy. Do najczęstszych elementów języka hipnozy możemy zaliczyć lingwistyczny model Miltona H. Ericksona, język konfuzji (Mind Bending Language), czy też pracę z metaforą. W zasadzie niemożliwym jest stworzenie jasnego rozgraniczenia między językiem hipnozy a językiem pozbawionym elementów hipnotycznych, ponieważ konwersacyjne modele hipnotyczne, w większości przypadków nie są żadnym sztucznym tworem, a powstały na bazie obserwacji procesu komunikacji i zbudowaniu modelu opartego na najskuteczniejszych sposobach oddziaływania słowem na podświadomość. Stan hipnotycznego transu wiąże się też z częstotliwościami fal mózgowych, a jako że mózg pracuje ze zmienną częstotliwością fal, to wielokrotnie samoistnie wchodzimy w stan transu, nie zdając sobie z tego sprawy. Teraz skupimy się bardziej na tym do czego można jej używać, niż nad tym jak ją dokładnie zdefiniować. Hipnoza w rozwoju osobistym i hipnoterapii Jako że zarówno nasze emocje mają swoje źródło w nieświadomości, jak również większość naszych decyzji podejmowana jest pod wpływem sfery nieświadomej, hipnoza umożliwia lepsze zarządzanie własnymi emocjami, które przekładają się na myśli, a te z kolei owocują konkretnymi działaniami. W związku z tym, przy użyciu hipnozy można stosunkowo łatwo i szybko dokonać zmiany nawyków, pozbyć się dotychczasowych lęków, nałogów, fobii, zneutralizować negatywne emocje związane z wydarzeniami z przeszłości. To co jednak ma w hipnozie olbrzymi potencjał to tak zwany model generatywny, czyli możliwość lepszego zarządzania swoimi umiejętnościami i swoim potencjałem. Tę odsłonę hipnozy możemy znaleźć w treningu mentalnym sportowców, muzyków, czy przedsiębiorców. Kluczowy punkt takiej formy hipnotycznej współpracy polega na lepszym wykorzystaniu mentalnych zasobów, aby stać się skuteczniejszym w działaniu. Mówiąc inaczej, korzystając z hipnozy można bardzo efektywnie motywować się do działania i czerpać w pełni z własnych możliwości, które czasami sami sobie ograniczamy pod wpływem, między innymi, przeżytych porażek, niepowodzeń oraz społecznie nabytych obaw przed pokazaniem swojego prawdziwego oblicza oraz obaw przed szczerym wyrażaniem siebie. Do czego przydaje się umiejętność hipnotyzowania innych ludzi? Hipnoza to pojęcie znacznie szersze od wykreowanego, w dużej mierze przez Hollywood, obrazka, w którym osoba hipnotyzowana leży na kozetce, a hipnotyzer pochyla się nad nią z wahadełkiem monotonnie licząc. Tak naprawdę, do wywołania stanu transu wcale nie trzeba nikogo „usypiać”. Można wywołać ten stan u innych ludzi, w trakcie kiedy pozostaną oni z otwartymi oczyma i pozornie świadomi. Owszem, ponieważ w hipnozie bardzo dużą rolę odgrywają wizualizacje, dużo skuteczniej jest dawać sugestie osobie, która wyłączy swój najszerszy kanał odbierania informacji jakim jest wzrok. Nie jest to jednak warunek konieczny. Hipnoza polega na wprowadzeniu specyficznego stanu umysłu, w którym zwiększa się podatność na sugestie. W związku z tym, korzystając ze stanu transu dużo łatwiej można zaszczepiać innym ludziom idee oraz pomagać im w lepszej organizacji ich wewnętrznego świata doświadczeń, przeżyć, emocji i decyzji. Co to znaczy? Korzystając z hipnozy można łatwo podnieść poziom pewności siebie, motywacji i chęci do działania zarówno sobie jak i innym. O tym jak korzystać z hipnozy na sobie dowiesz się więcej w zakładce autohipnoza. Można też bardzo szybko wprowadzić osobę w stan głębokiego rozluźnienia, który jest bardzo zdrowym i wydajnym stanem umysłu, pozwalającym regenerować się w znacznie krótszym czasie. Język perswazji w biznesie i reklamie Język hipnozy występuje bardzo często w tekstach marketingowych i reklamowych. Korzystając z określonych wzorców językowych i struktur lingwistycznych oraz wiedzy na temat tego w jaki sposób umysł przetwarza informacje, można wpływać na sposób myślenia oraz reakcje innych ludzi. Dobrym przykładem wykorzystania wzorców hipnotycznych są niektóre reklamy, które mijasz każdego dnia. Dopóki nie poznasz tych mechanizmów, na świadomym poziomie nie zdajesz sobie sprawy, w jaki sposób oddziałują one na Twoją podświadomość, a co za tym idzie, na Twoje myśli, emocje i decyzje. W zasadzie Ty też, wielokrotnie w swoim życiu używasz stanu hipnotycznego transu, tylko być może do tej pory nie zdajesz sobie z tego sprawy. Choćby wtedy kiedy opowiadasz dziecku bajkę. Albo wtedy, kiedy opowiadasz komuś historię i widzisz, że ta osoba podąża za Twoją opowieścią do tego stopnia, że przestaje doświadczać dużej ilości bodźców, płynących ze świata zewnętrznego. W hipnozie nie ma żadnej magii, ani sił nadprzyrodzonych. Jest jedynie wiedza i zrozumienie naturalnych procesów związanych z pracą mózgu oraz funkcjonowaniem umysłu. To co proponuję Ci na tej stronie, to zacząć korzystać świadomie z procesu, który funkcjonuje i działa w codziennym świecie, bez względu na to czy o tym wiesz, czy też nie. Proponuję Ci zacząć korzystać świadomie z tego, co i tak robisz, tylko nie znasz struktur procesu, który się odbywa i robisz to intuicyjnie i przypadkowo.
Choroby można jednak leczyć na odległość - to już wiadomo na pewno. Niestety, można je też na odległość wywoływać... Często dzieje się to za sprawą nowoczesnej techniki - jesteśmy podatni na sugestie płynące z telewizji i internetu. Psychika ma bowiem ogromny wpływ na zdrowie całego organizmu. Programy telewizyjne, które oglądamy, mogą wpływać na nasze zdrowie. Spis treściPsychika a choroby: zaraźliwe samobójstwoPsychika a choroby: zdrowiem też można się zarazićPsychika a choroby: leczenie hipnoząPsychika a choroby: wpływ telewizji na zdrowiePsychika a choroby: oglądaj w telewizji komedie i programy edukacyjnePsychika wpływa na całe ciało W latach 80. XX wieku psycholodzy odkryli zjawisko „zaraźliwości samobójstw”. Najwyraźniej widoczne to było po samobójstwie Marilyn Monroe. Pod wpływem szumu medialnego, który wywołała jej tragiczna śmierć, odebrało sobie życie przynajmniej 198 osób, przeważnie młodych kobiet. Psychika a choroby: zaraźliwe samobójstwo Jak to jest możliwe, aby ktoś mógł się „zarazić” samobójstwem na odległość? W bezpośrednim kontakcie jest to jak najbardziej możliwe. Np. w rodzinach samobójców prawdopodobieństwo śmierci z własnej ręki kolejnych osób jest wyższe niż w innych rodzinach. Podobnie jest z samobójstwami w szkole – gdy jakiś uczeń podejmie próbę samobójczą, niektórzy jego rówieśnicy (zwłaszcza koledzy z klasy) także zaczną myśleć o myślami o śmierci można zarazić się też na odległość i niekiedy przyjmuje to rozmiary epidemii, jak po śmierci Marilyn Monroe. Rozprzestrzenianie się „wirusa śmierci” nie wymaga jednak bezpośredniego kontaktu między ludźmi, jak to ma miejsce w epidemii grypy. Tym, co przenosi „bakcyl samobójstwa”, są media. Badacze odkryli, że gdy czyjeś samobójstwo zostaje nagłośnione, liczba samobójstw wzrasta nawet dziesięciokrotnie w stosunku do „normy”. Im większy zasięg mediów i im dłużej temat jest poruszany, tym więcej zgonów. Dlaczego samobójstwo jest zaraźliwe? Zachowania sławnych ludzi traktujemy często jako model, „instrukcję” dla własnego postępowania. Poprzez obserwację uczymy się, jak „należy” reagować w przypadku życiowych trudności, nieszczęśliwej miłości, bankructwa itp. Dlatego gdy zabija się sławna osoba, wielu ludzi zaczyna rozważać samobójstwo jako dopuszczalny sposób poradzenia sobie z własnymi problemami. Psychika a choroby: zdrowiem też można się zarazić Na szczęście dzięki mechanizmom naśladowania można na odległość przekazywać także zdrowie. Badacze wykryli, że gdy żona prezydenta ujawni publicznie swoją chorobę – np. że cierpi na raka szyjki macicy – to gwałtownie rośnie liczba kobiet, które zgłaszają się na cytologiczne badania kontrolne. Media przyczyniają się więc nie tylko do modelowania chorych zachowań, ale także tych prozdrowotnych. Gazety, które czytamy, i programy telewizyjne, które oglądamy, mają swój udział w tym, jak będziemy traktować własne zdrowie, czy będziemy o siebie dbać, czy też np. podejmować ryzykowną i niebezpieczną aktywność. Oczywiście nie wszystkich sławnych ludzi naśladujemy w takim samym stopniu. Najczęściej powtarzamy zachowania osób, do których jesteśmy w jakiś sposób podobni. Wypowiedź pani prezydentowej oddziałuje przede wszystkim na kobiety, które mogą się z nią identyfikować – np. mają podobny wiek, zainteresowania, styl ubierania się itp. Psychika a choroby: leczenie hipnozą Grigorij Rasputin był uzdrowicielem i jednocześnie szarą eminencją na dworze cara Mikołaja II. Zaskarbił sobie zaufanie carycy, ponieważ nikt prócz niego nie potrafił tamować krwotoków z nosa jej syna Aleksego Romanowa, cierpiącego na hemofilię (jego krew bardzo powoli krzepła). Dzięki swoim umiejętnościom hipnotyzerskim Rasputin wprowadzał chłopca w trans, a następnie stosował sugestie hamujące krwawienie. Dzisiaj wiemy, że takie „cudowne” zmiany fizjologiczne (np. obkurczanie się naczyń włosowatych w nosie, co wstrzymuje krwawienie) są możliwe pod wpływem hipnozy. Rasputin przynajmniej raz zatamował krwawienie carewicza, rozmawiając z nim tylko przez telefon (opatentowany 30 lat wcześniej). W trakcie tej rozmowy krwawienie chłopca całkiem ustało i uspokojony zasnął. Krwotok z nosa został zatamowany mimo braku bezpośredniego kontaktu między lekarzem a pacjentem. Za pomocą hipnozy można stymulować wiele zdrowych reakcji. Np. poprawiać działanie układu odpornościowego organizmu, łagodzić odczuwanie bólu, rozładowywać stres itp. Kluczem jest tu indukcja hipnotyczna, którą można przekazać na odległość, np. przez telefon (tak jak to robił Rasputin), książkę (gdy czytamy zajmujący artykuł lub powieść, jesteśmy w płytkim transie hipnotycznym) albo telewizję. Wykorzystują to popularni charyzmatyczni hipnotyzerzy telewizyjni, tacy jak np. Anatolij Kaszpirowski. Leczenie hipnozą, i to w dodatku na odległość, jest jednak metodą kontrowersyjną. Sceptycy powiedzieliby również, że nawet gdy po hipnotyzerskim seansie telewizyjnym czyjeś samopoczucie naprawdę się poprawia, nie musi to być wcale dowodem skuteczności owego programu. Jeśli duża grupa ludzi ogląda jakikolwiek program, to u niektórych musi pojawić się samoistne polepszenie samopoczucia, u innych zaś pogorszenie. To naturalna kolej rzeczy – choroby „same z siebie” słabną bądź rozwijają się. Okazuje się jednak, że poprawa samopoczucia po występach niektórych hipnotyzerów ma miejsce u większej liczby ludzi, niż wynikałoby to tylko z przypadku. Psychika a choroby: wpływ telewizji na zdrowie Oddziaływanie na stan organizmu z dystansu wykryto także w badaniach dotyczących wpływu telewizji. Ludzie, którzy spędzają przynajmniej 3 godziny dziennie przed telewizorem, mają wyższe poczucie zagrożenia niż inni: spodziewają się, że świat jest bardziej niebezpieczny, że takie zdarzenia, jak pożar czy katastrofa lotnicza, są bardziej prawdopodobne niż w rzeczywistości. Są także przekonani, że przestępcy (złodzieje, gwałciciele, mordercy) zagrażają normalnemu człowiekowi w stopniu o wiele wyższym, niż jest naprawdę. Telewizja deformuje postrzeganie świata, przedstawia go bowiem w krzywym zwierciadle – o rzadkich zdarzeniach mówi się często, więc wydają się one bardziej powszechne. Częste oglądanie telewizji (np. wiadomości) przekłada się na wzrost poczucia zagrożenia i poziom doświadczanego stresu. Namacalnym skutkiem takich zdeformowanych przekonań jest wyższe ciśnienie krwi! Psychika a choroby: oglądaj w telewizji komedie i programy edukacyjne Czy i tę zależność można „odwrócić”, a zamiast choroby wywołać na odległość poprawę kondycji zdrowotnej? Owszem, tak. Przykładem może być oglądanie komedii – po ich obejrzeniu widzowie czują się bardziej odprężeni, mniej zalęknieni, a w ich krwi krąży więcej substancji odpowiedzialnych za skuteczne radzenie sobie z infekcjami i zakażeniami. Komedie poprawiają zdolności odpornościowe organizmu! Prozdrowotne zmiany wywołują też programy edukacyjne. Socjolodzy odkryli, że poczucie rozumienia świata, w którym żyjemy, przekłada się wyraźnie na lepsze radzenie sobie z sytuacjami stresowymi. Jeśli bowiem rozumiemy to, co się wokół nas dzieje, mamy też poczucie kontroli nad niekorzystnymi wydarzeniami. Stresy są więc subiektywnie mniej toksyczne, ponieważ rozumienie sytuacji daje człowiekowi poczucie wpływu na nią. Oznacza to, że edukacja, oglądanie programów edukacyjnych itp. wydłużają życie! Potwierdzają to badania – statystycznie rzecz biorąc, ludzie, którzy dłużej się uczą (np. studiują), także dłużej żyją. Psychika wpływa na całe ciało Wydawać się może dziwne to, że zdrowie i choroba zależą nie tylko od biologii, ale także innych czynników (np. liczby i jakości oglądanych programów telewizyjnych). To zdziwienie ma swoje źródło w przekonaniu, że na stan zdrowia człowieka wpływają przede wszystkim czynniki biologiczne (wirusy, bakterie, zatrucia, geny, urazy itp.). Dlatego też jesteśmy przekonani, że najlepszymi sposobami utrzymywania się w dobrej kondycji są działania biologiczne – dobre odżywianie, wysiłek fizyczny, zażywanie lekarstw, interwencje chirurgiczne, dializy itp. Takie biologiczne rozumienie korzeni zdrowia i choroby jest jednak coraz bardziej archaiczne w świetle zgromadzonej wiedzy. Na stan zdrowia człowieka olbrzymi wpływ mają czynniki pozabiologiczne – kondycja psychiczna, styl życia, to, o czym marzymy, charakter ludzi, z którymi przebywamy na co dzień, a także filmy, gazety, programy telewizyjne, które oglądamy. Badania pokazują, że aż u dwóch trzecich pacjentów (ok. 70 proc.) ważnym czynnikiem chorobotwórczym nie jest biologia! Jedną z konsekwencji tego faktu jest to, że zdrowie i choroby mogą rozpowszechniać się na odległość. Informacje mają wpływ na nasz organizm podobny do wpływu bakterii czy wirusów. Dobra informacja działa jak lekarstwo. miesięcznik "Zdrowie"
stan pod wpływem hipnozy